TO WSZYSTKO RODZINA!

To wszystko rodzina!, Alexandra Maxainer, Anke Kuhl, przekład Katarzyna Weintraub, Czarna Owieczka, Warszawa 2012, ISBN: 978-83-63010-17-1

W dzisiejszych czasach standardowy model rodziny nie jest już tak oczywisty. Coraz częściej rodziny różnią się od tradycyjnego obrazu. Aż dwa miliony dzieci w Polsce wychowuje się w rodzinach monoparentalnych, coraz powszechniejsze stają się rodziny patchworkowe czy adopcyjne. Tymczasem rozmowy i  zajęcia w przedszkolach na temat rodziny powtarzają najczęściej utarte, nieaktualne schematy. Również książeczki dla przedszkolaków przedstawiają wyłącznie stereotypową rodzinę: składającą się z mamy, taty i ich wspólnych, podobnych jak dwie krople wody, dzieci.

Mój syn czuł się „odszczepieńcem”, ponieważ do przedszkola przychodziło po niego dwóch „tatusiów,” dzieci dziwiły się też bardzo, że jedna koleżanka mieszka tylko z babcią a chłopcy, którzy są braćmi, mają inne nazwiska. Nie miałam wtedy jeszcze recenzowanej książki, więc sama napisałam dla syna bajkę terapeutyczną, dzięki które udało nam się tak przepracować ten temat, że po kilku tygodniach, podczas przygotowań do Dnia Babci i Dziadka, syn, bez żadnego wstydu czy kompleksów, powiedział pani wychowawczyni, że on musi zrobić sześć prezentów, bo ma trzy babcie i trzech dziadków.

img_6114Teraz z pomocą rodzicom w podobnej sytuacji przychodzi nowa książka „To wszystko rodzina!” W tej publikacji znajdziemy pełen wachlarz możliwych konfiguracji rodzinnych: rodziców samotnie wychowujących dzieci, rodziny adopcyjne, zastępcze, zrekonstruowane, małżeństwa bezdzietne, dzieci wychowywane przez dziadków, rodziny tęczowe itd. W książeczce przeczytamy, że rodzina to również ojczym, przyrodni brat czy przybrana siostra, dowiemy się o dziedziczeniu cech, o bliźniętach, jedynakach, braterstwie krwi i wioskach dziecięcych. Książka pokazuje również, że rodzina to domowe zapachy, zdrobnienia, rodzinny język lub specyficzne nawyki domowników. Dzieci znajdą tu kolorowe, komiksowe ilustracje, wykresy „kto jest kim dla kogo” a na końcu specjalne miejsce na  narysowanie i opisanie własnej rodziny.

Nie jest to książka terapeutyczna na konkretne rodzinne problemy, np. zazdrość o przyrodnie rodzeństwo, nieakceptowanie nowej partnerki taty, ale jest to bardzo wartościowa pozycja edukacyjna. Główne przesłanie książki jest takie, że rodzina to ludzie, którzy się kochają, szanują, pomagają sobie i nie ma znaczenia, czy wszyscy członkowie rodziny mają zielone oczy i takie samo nazwisko. Książka ta pokazuje dzieciom, że każda rodzina jest inna i żadna nie jest gorsza. Uczy tolerancji i otwartości wobec tego różnorodnego zjawiska, jakim w dzisiejszym świecie jest rodzina.

img_0129-2

 

PODOBNE POSTY

Brak komentarzy