Pięciu nieudanych

Pięciu Nieudanych, Beatrice Alemagna (tekst i ilustracje), przekład Ewa Nicewicz-Staszowska, Wydawnictwo Dwie Siostry, Warszawa, 2015, ISBN:  978-83-63696-63-4

O bohaterach tej książki można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że są doskonali. Każdy z Pięciu Nieudanych ma jakąś wadę: pierwszy jest dziurawy, drugi jest złożony na pół, trzeci sflaczały, czwarty postawiony na głowie a piąty, lepiej nie mówić, „felerny od stóp do głów”. Ale myli się każdy, kto myśli, że Nieudani są nieszczęśliwi. Co to, to nie! Nieudani w pełni akceptują siebie samych i siebie nawzajem. Co więcej, często licytują się, kto jest bardziej nieudany. Bawi ich też,  że niczego nie potrafią zrobić do końca, „wszystko knocą”. Pewnego dnia w ich nieudanym, koślawym domku pojawia się gość, który „ma nos w miejscu nosa i ani jednej dziury w brzuchu…”. Jest po prostu idealny. Idealny jest oburzony wyglądem i zachowaniem Nieudanych. „Żaden z was pożytek. Jesteście  naprawdę do niczego” – wyrokuje i postanawia ich poprawić. Ale Nieudani lubią swoje wady i wcale nie uważają, że doskonałość jest najwyższą wartością w życiu. Pierwszy tłumaczy, że dzięki swoim dziurom nigdy się nie złości, gniew przelatuje przez niego i znika. Złożony-Na-Pół  ma w swoich zagięciach mnóstwo pięknych wspomnień a Postawiony-Na-Głowie ogląda świat z niecodziennej perspektywy, dzięki czemu widzi to, czego inni nie dostrzegają. To rzekłszy poklepali się po plecach i poszli sobie a zdziwiony Idealny został sam jak palec.

Książka uczy samoakceptacji i dystansu do siebie i niesie ważny przekaz, że można być szczęśliwym, nawet gdy bardzo daleko nam do ideału. Asertywni bohaterowie udowadniają nawet, że znacznie lepiej być szczęśliwym niż doskonałym. Potrzebny tytuł w czasach wszechobecnej presji idealnego wyglądu i bycia perfekcyjnym w każdej dziedzinie.

Ilustracje w formie kolaży z gazet, tkanin, tektury, też odbiegają od lansowanych w literaturze dziecięcej trendów estetycznych.
Podobny temat poruszają książki „Weronika nie chce zostać modelką” i „Mamo, ja chcę pomarzyć

PODOBNE POSTY

Brak komentarzy