BEZSENNOŚĆ JUTKI

Bezsenność Jutki, Dorota Combrzyńska-Nogala, Wydawnictwo Literatura, Łódź 2012, ilustracje Joanna Rusinek, ISBN: 978-83-7672-151-4

img_0172To kolejna pozycja z serii Wojny dorosłych-historie dzieci wydana przez Wydawnictwo Literatura we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Bohaterką książki jest żydowska dziewczynka „Jutka Cwancygier, córka Jakuba Cwancygiera i Ruth Cwancygier z domu Berg, wnuczka Dawida Cwancygiera i wnuczka Rebeki Kacelson, i wnuczka Haliny Puławskiej (…)”, która mieszka  z ciocią i dziadkiem w łódzkim getcie. Jej rodzice „zniknęli” i nie wiadomo, kiedy wrócą i czy w ogóle wrócą.  Jutka nie może w nocy spać i wtedy dziadek opowiada jej bajki. Bajki dziadka są straszne, ale dzięki temu zewnętrzny świat wydaje się dziewczynce trochę mniej straszny. Dziadek dba nie tylko o przetrwanie wnuczki, ale stara się jej również wpoić przedwojenne wartości np. mimo wszechobecnego głodu dokarmia zimą ptaki.

Książka opowiada o codziennym życiu ludności żydowskiej w getcie. Jutka i inne dzieci  starają się codziennie zdobyć coś do jedzenia (chociaż kawałek cebuli) i znaleźć coś na opał, bo w mieszkaniach jest tak zimno, że woda w wiadrze zamarza. Uczą się też bardzo przydatnej umiejętności „znikania”. Ale próbują też być po prostu dziećmi – bawią się w chowanego, lepią bałwana, kłócą się, recytują wyliczanki, starają się wymigać od nauki itd.

Rzeczywistość przedstawiona w książce nie jest czarno-biała, nie ma tu uproszczonych podziałów – mamy np. wyrozumiałego niemieckiego strażnika, brutalnych policjantów-Żydów, polską dziewczynkę bawiącą się z dziećmi z getta, jej mamę dokarmiającą  rodzinę Jutki kostkami rosołowymi i jej babcię  z trzaskiem zamykającą okno wychodzące na mury getta.

Jutka patrzy często na ludzi mieszkających za murami getta  i zastanawia się, dlaczego oni mogą spacerować po ulicach i jeździć tramwajami a jej rodzina została zamknięta w getcie.  „Bezsenność Jutki” jest dobrym pretekstem do  rozmowy z dziećmi nie tylko o wojnie i holokauście, ale i o tym, co może się wydarzyć, kiedy ktoś  rości sobie prawo do decydowania,  że jedni ludzie są lepsi a inni gorsi.

W książce zostało opisane dramatyczne wydarzenie z  września 1942 r. tzw. „Wielka Szpera”, kiedy to z łódzkiego getta do obozu zagłady wywieziono osoby starsze, chore i dzieci, jako „nieprzydatnych” do pracy. Zginęło wtedy 20 tys. osób, w tym prawie wszystkie dzieci poniżej 10 roku życia.

Do serii „Wojny dorosłych, historie dzieci”  należą pozycje lżejsze i poważniejsze. Książka o Jutce jest na pewno jedną z tych trudniejszych. Bohaterce  udało się wprawdzie opuścić getto, ale śmierć towarzyszy jego mieszkańcom na każdym kroku. Poleciłabym lekturę Jutki dopiero dzieciom w wieku ok. 10 lat.

 

PODOBNE POSTY

Brak komentarzy