Wróg

Wróg, Davide Cali, przekład Katarzyna Skalska, ilustracje Serge Bloch, Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2014, ISBN: 978-83-7776-080-02

Trwa wojna. W okopie siedzi żołnierz. Obserwujemy jak wstaje rano, oddaje jeden strzał,  ogląda zdjęcia rodziny, rozpala ogień, zjada suszone mięso. Żołnierz jest zmęczony. Ma już dość strachu, głodu i samotności. Chciałby, żeby wojna się skończyła i żeby mógł wrócić do domu. Ale nie może, bo w drugim okopie siedzi wróg, który tylko czyha, żeby go zabić. Żołnierz jest człowiekiem. Kocha, tęskni, patrzy w gwiazdy, które skłaniają do rozmyślań. A wróg? Z otrzymanej od dowództwa instrukcji wynika, że wróg to okrutna bestia. Bez powodu morduje kobiety i dzieci, zabija zwierzęta, pali lasy, zatruwa wodę w studniach. Nie ma uczuć, nie zna litości. Żołnierz musi go zabić, zanim wróg odbierze życie jemu. Żołnierz zakłada więc „kamuflaż numer trzy” i pod osłoną nocy skrada się do okopu wroga. Jak wielkie jest jego zdziwienie, gdy w okopie wroga znajduje suszone mięso, zdjęcia rodziny i … instrukcję.

A to? Cóż to takiego? Instrukcja.

Instrukcja podobna do mojej. Taka sama.

Nie, jednak jest różnica…

W tej instrukcji wróg, którego należy pokonać, ma moją twarz!

Ale przecież ja taki nie jestem, nie jestem bestią.

Okazuje się, że wróg jest zmęczony. Ma już dość strachu, głodu i samotności. Chciałby, żeby wojna się skończyła i żeby mógł wrócić do domu. Ale nie może, bo w drugim okopie siedzi żołnierz, który tylko czyha, żeby go zabić. Wróg jest człowiekiem. Kocha, tęskni, patrzy w gwiazdy, które skłaniają do rozmyślań…..

Nie wiemy, jak skończy się ta historia, ale mamy nadzieję, że rzucona przez żołnierza butelka z wiadomością trafi do drugiego żołnierza.

Wróg to taki „Paragraf 22” J. Hellera dla dzieci, który proponuje zupełnie inne spojrzenie na wojnę. Książka koncentruje się na bezsensie wojny, absurdalnych mechanizmach, które podsycając lęk i nienawiść, wywołują konflikty. Autorzy jednoznacznie potępiają konflikt zbrojny. Nie znajdziemy tu racji stanu, „właściwej strony”, „słusznych spraw” czy „wyższych celów”, które by uzasadniały wojnę. Nie ma nic o Bogu, honorze, ojczyźnie i chwale. A żołnierze nie są bohaterami, którzy dokonują heroicznych czynów, tylko pionkami w grze dowódców, mięsem armatnim. Obaj wrogowie są oszukanymi, zmanipulowanymi ofiarami, uwikłanymi w konflikt, którego nie rozumieją. Nikt tu nie wygrywa. Są tylko przegrani.

Mimo bardzo oszczędnego, wręcz ascetycznego wykorzystania środków wizualnych i językowych, książka niesie głęboki przekaz i niesamowity ładunek emocjonalny. Pozbawienie opisywanych zdarzeń geograficznej i historyczno-politycznej dosłowności sprawia, że treść staje książki się bardziej uniwersalna. Dla mnie to  książka nie tylko o wojnie, ale i o strachu przed innością, który budzi agresję, uprzedzeniach, kierowaniu się stereotypami, czarno-białych podziałach, manipulacji. I o tym, co może się stać, kiedy zamiast samodzielnie myśleć, bezrefleksyjnie przestrzegamy instrukcji.

Doceniam zaufanie autorów do intelektu młodego czytelnika, brak pouczania i humor podkreślający absurdalność przedstawionej sytuacji. I to, że mimo, że lektura trwa 5 minut, można myśleć i rozmawiać o niej godzinami. Bardzo bym sobie życzyła, żeby „Wróg” był szkolną lekturą i żeby moje dzieci uczyły się tego że, „wojna niczemu nie służy i należy ją przerwać” zamiast czytać, że „to nic, że tak bolały rany, bo jakże słodko teraz iść na te niebiańskie polany.”

Interesująca jest też szata graficzna „Wroga”. Ilustracje są minimalistyczne, utrzymane w czterech kolorach: czarnym i białym (jak uproszczone podziały na dobrych i złych), oliwkowym (jak żołnierskie mundury) i krwiście czerwonym. Część ilustracji stanowią rysunki a część kolarze. Okopami są dziury w kartce papieru.

Książkę wydawnictwa Zakamarki poleca  Amnesty International. „Wróg” zdobył też  pierwszą nagrodę w ogólnopolskim Konkursie „Dobre Strony” na Najlepszą Książkę dla Dzieci i Młodzieży podczas 6  wrocławskich Targów Książki dla Dzieci i Młodzieży Dobre Strony.

Dla dzieci w wieku 6+

Podobny przekaz znajdziecie w książce Jak dwie krople wody.

PODOBNE POSTY

Brak komentarzy